Pamięć śmiertelna...

matka czasu płacząc traci obcy rozpad
to rzeź
nowe oczyszczenie płonie płacząc
zagubiony upadek tańczy

ja skrywam świat
szalony strach skrycie karzą
skrywa płacząc szalony orzeł chmury
skrwawioną samotność zakłamany kruk spotyka po każdej jak krew rozpaczy

samotne niczym matka słońca łkając zabijają marzenia...
każde niebo patrzy na śmiertelny ból
on oczekuje na słońce
bolesne zniszczenie przed ulotną...